Jest to jak najbardziej sprawa na czasie. Wszelakie media prześcigają się w publikowaniu, komentowani i ocenianiu działalności serwisu Wikileaks. Serwis ten udostępnia opinii publicznej dokumenty uznawane przez różne rządy światowe za tajne. Obecna afera, która zaczyna być nazywa Cablegate dotyczy ujawnienia przez serwis setek tajnych depesz zawierających analizy i sprawozdania z posłuchów dokonanych przez Amerykanów. Co zabawniejsze podsłuchiwano także własnych sojuszników, co może być bardzo ciężkie do wyjaśnienia przez administrację rządową. Jeszcze bardziej rozgrzewa aferę to, że depesze nie są cenzurowane. Bez problemu kontrwywiad może zidentyfikować tożsamość osób dokonujących aktów szpiegowskich. By umniejszyć wartość zamieszczonych ta informacji dochodzi obecnie do prób dyskredytowania założyciela serwisu przez choćby oskarżenia go o przestępstwa seksualne. W jego obronie wystąpiła dość liczna grupa internautów znana jako Anonimowi. Hakują oni domeny internetowe operatorów kart kredytowych, którzy zablokowali możliwość dotowania Wikileaks oraz innych osób niechętnych temu przedsięwzięciu.
Wikileaks |
CrashgateKorzyści czysto pieniężne czy możliwość zdobycia władzy to nie jedyne powody, dla których ludzie dokonują czynów powszechnie uznawanych za niewłaściwe. Takim powodem może być także korzyść nie dla siebie, ale dla innej osoby lub większej grupy. Przykładem takiej afery może być Crashgate w Formule 1. W czasie jednego z wyścigów w 2008 roku w Singapurze jeden z kierowców Renault celowo spowodował wypadek swojego bolidu. Wjeżdżając w ścianę przy jednym z zakrętów spowodował, że wyścig wygrał drugi kierowca Renault. Cały skandal wyszedł na jaw, gdy po zwolnieniu z ekipy kierowca przyznał się, że został poproszony o celowe spowodowanie wypadku by pomóc drugiemu członkowi zespołu. Wcześniej twierdził on, że wypadek zdarzył się z powodu jego błędu. Cały plan wyszedł głównie dlatego, że drugi kierowca Renault chwilę przed wypadkiem był w boksie i tankował. W czasie, gdy na torze jest samochód bezpieczeństwa jest na torze tankowanie jest niedozwolone. W całą sprawę oprócz kierowcy – sprawcy wypadku zamieszanych było dwóch członków załogi Renault. Kierowca, który wygrał został uznany za niewinnego wszelakich zarzutów, iż wcześniej wiedział on o całej sprawie. |
Watergate
|
